Popularne błędy w tworzeniu stron internetowych

Prowadzisz działalność – czy jesteś obecny w sieci? Nawet w erze mediów społecznościowych posiadanie strony ma istotne znaczenie. Obracając się w cyfrowym świecie dostrzegamy, że mnóstwo witryn jest trudnych w odbiorze. W tym artykule przeczytasz o czterech podstawowych błędach w projektowaniu stron internetowych.

Niedopasowanie języka komunikacji do odbiorców

“Siemanko Ziomeczki”, “Witam się z Państwem”, “Bulbulator 3000 to najlepsza rzecz, która może Cię spotkać” – kto nie spotkał się z takimi określeniami w sieci niech pierwszy wyłączy komputer. Konwencja językowa to podstawa w budowaniu relacji z odbiorcami. Niestety stosowany na stronach internetowych język bywa często niedostosowany do grupy odbiorców.

Pierwszym z często spotykanych błędów jest infantylizacja komunikacji. Nadużywanie języka potocznego skutecznie przykrywa profesjonalizm danej firmy. Sprawia, że odbiorca nie rozumie, co chce mu przekazać nadawca. Po przeciwnej stronie stoi drugi z językowych problemów, a mianowicie zbyt branżowy język. Nadmierny profesjonalizm również stanowi barierę dla odbiorców, zwłaszcza tych spoza branży. Dlatego warto postawić na fachowe słownictwo podane w przystępnej formie.

Trzecią słabością firmowych witryn jest przesadne skupienie się na SEO. Ciężko się czyta tekst, który składa się głównie ze słów kluczowych, często nie odmienionych. Niestrawna komunikacja sprawia, że odwiedzający witrynę szybko ją opuszcza. To odbija się negatywnie na jej pozycjonowaniu i niszczy cały wysiłek poświęcony SEO.

Nieintuicyjna nawigacja witryny internetowej

“Ładna strona, ale gdzie ja znajdę informację o..” – odwiedzający stronę wchodzi na nią w konkretnym celu. Przeważnie potrzebuje znaleźć na niej odpowiedź na konkretne pytanie. Warstwa wizualna staje się wówczas jego sprzymierzeńcem lub też przeciwnikiem. Jeżeli na stronie zamysł estetyczny zwyciężył nad ergonomią to istnieje duże prawdopodobieństwo, że jakość doświadczenia użytkownika będzie niskie.

Dlaczego? Ponieważ przyszedł on na stronę z konkretną potrzebą. W momencie gdy wysiłek poświęcony na zrealizowanie danego oczekiwania był zbyt duży, odbiorca rezygnuje z dalszych poszukiwań. Dlatego warto poświęcić czas na intuicyjne umieszczenie na stronie wszystkich podstawowych informacji i komunikatów, dla których przychodzi odwiedzający.

Niedostosowana do potrzeb wersja mobilna

Gdzie najczęściej przeglądasz internet? Na telefonie, tablecie, czy może komputerze? Dane z zarządzanych przez nas stron pokazują, że ponad 70% ruchu na stronie pochodzi z urządzeń mobilnych. Co więcej, pierwszy kontakt ze stroną następuje zwykle z telefonu. Udział odwiedzin za pomocą komputerów wynosi obecnie mniej niż 25%, natomiast tablety generują około 3-5% ruchu. Pojęcie “mobile first” nie wzięło się znikąd.

Jaki jest zatem błąd firmowych witryn? Projektowanie pod desktop i dopiero w dalszej kolejności dostosowanie witryny pod mobile. Nadmierne skupienie się na użytkownikach z komputera negatywnie odbija się na używających smartfona czy tablet. Kreatywne pomysły zaimplementowane na desktopie czasem trudno oddać w wersji mobilnej. Dlatego najpierw warto zaprojektować super wersję mobilną, która przykuje uwagę odbiorcy, a później przenieść te pomysły na wersję na komputer.

Nadmiar pop-upów i innych rozpraszaczy

“Zapisz się na newsletter!, “Ostatnia szansa na szkolenie!!!!!”, “Ziemniaczki zjedz, mięsko zostaw…” – czyż takie komunikaty nie bywają dla nas irytujące? Zwłaszcza gdy wyskakują zewsząd i przysłaniają główną zawartość strony? Odbiorcy witryny częściej będą postrzegać negatywnie tak agresywną komunikację, że osiągnięte korzyści wynikające z potencjalnych kliknięć w baner będą mniejsze niż wysiłek przeznaczony na jego uruchomienie. Samo pojawienie się baneru nie jest niczym złym, jednak przeklikiwanie się przez więcej niż jeden pop-up jest już dzisiaj nietaktem.

Również krzykliwa estetyka bywa męcząca dla odwiedzającego. Zbyt wiele elementów na stronie rozprasza uwagę i prowadzi do frustracji. Współczesny internauta wyrabia sobie podświadome nawyki odwiedzając dziennie setki stron internetowych. Dlatego automatycznie szuka określonych informacji w konkretnych miejscach. Takie zachowania analizowane są za pomocą heat map, które pokazują gdzie skupia się uwaga odwiedzającego. Nieuwzględnienie preferencji odbiorców obniża ich satysfakcję z wizyty na stronie.

Jak tych błędów można uniknąć?

Jesteśmy zdania, że budowa strony wymaga dłuższego procesu analitycznego, w trakcie którego badane są potrzeby i oczekiwania przyszłych odwiedzających. Warto zatem poświęcić na to dłuższą chwilę. Nawet jeśli strona już funkcjonuje, to zwykle niewielkim nakładem można ją zmodyfikować, eliminując w ten sposób przynajmniej część z opisanych błędów.

Coś co stanowczo odradzamy to odwlekanie modernizacji witryny. Archaiczna strona odrzuca najbardziej, dlatego warto raz na jakiś czas (na przykład co 5-8 lat) odświeżyć swoją wirtualną wizytówkę. Wizerunek w sieci ma znaczenie, dlatego zachęcamy do spojrzenia krytycznie na swoją stronę i wcielenia w życie potrzebne zmian, tak żeby uniknąć opisanych w naszym artykule błędów.

Wystartuj z nami!

hello@fastsite.pl